Górski Karabach informacje praktyczne

Górski Karabach informacje praktyczne

Górski Karabach informacje praktyczne czyli wszystko to, co warto wiedzieć przed wyjazdem do Górskiego Karabachu.

1. Wjazd na teren republiki Górskiego Karabachu

Na teren Górskiego Karabachu można dostać się tylko od strony Armenii. Wzdłuż granicy z Azerbejdżanem poprowadzona jest linia demarkacyjna, na której do dziś stacjonują wojska armeńskie i azerskie. Niestety od czasu do czasu pomiędzy stronami dochodzi do wymiany ognia, która czasami potrafi przemienić się w regularną, kilkudniową walkę.

Niemi świadkowie wojny armeńsko – azerskiej

Wjazd od strony Azerbejdżanu jest zabroniony. Co ciekawe, według wielu krajów Górski Karabach jest częścią „Kraju Ognia”, co dobrze widać na Googlemaps.

Obecnie możemy dostać się do stolicy Górskiego Karabachu, Stepanakertu, zarówno od strony północnej jak i południowej. Południowa trasa wiedzie z Goris, zaś północna nowo pobudowana droga łączy Stepanakert z Sewanem. Północne przejście graniczne jest nowe. Jeszcze do 2016 jedyną drogą łączącą Armenię z Górskim Karabachem była droga z Goris.

Przy wjeździe na teren Górskiego Karabachu znajdują się posterunki straży granicznej. Należy się przy nich bezwzględnie zatrzymać. Pogranicznicy spiszą nasze paszporty, a następnie pokierują do Ministerstwa Spraw Zagranicznych w Stepanakercie w celu wyrobienia wizy. My za namową wielu Ormian postanowiliśmy pominąć formalności związane z przekraczaniem granicy i nie zatrzymywać się na posterunku, co okazało się jednak sporym błędem. Po 5 km zostaliśmy zatrzymani przez straż i zawróceni z powrotem na granicę 🙂

Katedra w Szuszy

2. Wiza

Aby móc przebywać na terenie Górskiego Karabachu, należy wyrobić wizę turystyczną. Wiza ta jest ważna dla obywateli Polski przez 21 dni. Aby ją otrzymać, należy udać się do Ministerstwa Spraw Zagranicznych w Stepanakercie.

Proces wyrabiania wizy jest prosty i szybki. Polega na wypełnieniu odpowiedniego formularza i uiszczeniu opłaty. Wiza wydawana jest od ręki. Koszt to 3000 dramów. Co ważne, wiza jest wydawana jako wkładka do paszportu. To od nas zależy, czy wizę zdecydujemy się wkleić do paszportu, czy też nie. Warto tu pamiętać o tym, czy w przyszłości zamierzamy wybrać się do Azerbejdżanu. Jeżeli tak, to zdecydowanie nie radzimy Wam wklejać wizy, gdyż przy pierwszej kontroli granicznej z Azerbejdżanem zostaniecie w najlepszym wypadku odprawieni „z kwitkiem”.  Wiza umożliwiająca pobyt na ternie Górskiego Karabachu jest dla Azerów jednoznacznym dowodem na nielegalne przekroczenie granicy ich państwa. Według Azerów bowiem Górski Karabach jest częścią Azerbejdżanu.

Podczas wyjazdu z Górskiego Karabachu należy oddać specjalny dokument, który otrzymamy wraz z wizą. Zgubienie tego dokumentu, może stanowić spory problem, zatem warto mieć go zawsze przy sobie.

3. Telefonia komórkowa

Polscy operatorzy komórkowi nie świadczą usług telekomunikacyjnych na terenie Górskiego Karabachu, jest to bowiem terytorium sporne o nieokreślonym statusie międzynarodowym. Zatem jeżeli chcemy mieć zapewnioną łączność telefoniczną w Górskim Karabachu, warto kupić kartę SIM rosyjskiej sieci BeeLine, która działa na tym terenie. Jeżeli będziemy znajdować się blisko granicy z Azerbejdżanem, jest szansa na to, że nasz telefon złapie zasięg azerski.

4. Pieniądze

Na terenie Górskiego Karabachu obwiązuje ta sama waluta, co na terytorium Armenii, czyli dram (AMD).

5. Drogi

Według nas drogi w Górskim Karabachu należą do najlepszych dróg w całej Armenii.  Droga Goris – Stepanakert pokryta jest gładkim asfaltem. Gdyby nie liczne zakręty, to jazda po niej stanowiłaby prawdziwą przyjemność. Z kolei droga wiodąca przez góry z Stepanakertu do jeziora Sewan jest w trakcie budowy, chociaż spora cześć została już ukończona.

6. Bezpieczeństwo

Jadąc do Górskiego Karabachu, tak naprawdę nie wiedzieliśmy, czego się spodziewać. Z jednej strony w prasie można znaleźć wiele artykułów opisujących eskalację konfilktu (np. na początku kwietnia 2016 doszło do regularnych 4-dniowych starć). Z drugiej strony przed naszą wyprawą do Górskiego Karabachu rozmawialiśmy z wieloma Ormianami, którzy twierdzili, że jest tam tak samo bezpiecznie jak w reszcie Armenii. Co ciekawe, wielu z nich mówiło, że jeżeli nie byliśmy jeszcze w Karabachu, to tak jakbyśmy nie byli w Armenii. Oddaje to, jak silne więzi łączą Ormian z tym terenem.

Podróżują po Karabachu trzymaliśmy się zasady, aby nie zbliżać do linii demarkacyjnej, na której to stacjonuje wojsko. Podczas 3 dni, które spędziliśmy w Karabachu, czuliśmy się bezpiecznie, chociaż w wielu miejscach widać było ślady wojny. Jednym z ciekawszych miejsc, w którym doświadczyliśmy, że konflikt zbrojny wciąż trwa, były okolice miasta Agdam. Miasto to, zwane miastem widmo, zamieszkiwane było kiedyś przez 150 tys. osób. Niestety w czasie wojny o Górski Karabach zostało całkowicie zniszczone. Obecnie stacjonuje tam wojsko i wjazd jest zabroniony.  Jadąc drogą ze Stepanakertu do Tigranakertu możemy spotkać stacjonujący żołnierzy z bronią oraz liczne samochody wojskowe. Po prostu im bliżej granicy z Azerbejdżanem, tym obecność wojska jest bardziej dostrzegalna.

Agdam – miasto widmo, całkowicie zniszczone podczas wojny o Górski Karbach

Inną ważną kwestią dotyczącą bezpieczeństwa w Górskim Karabachu są pola minowe. Jeżdżąc po Górskim Karbachu możemy spotkać wiele tablic informujących o tym, że dany teren został oczyszczony z min przez organizację Halo Trust. My jednak staraliśmy się nie chodzić po krzakach, nie zatrzymywać bez potrzeby, jeżeli już to blisko drogi.

Podsumowując, jeżeli będziemy pamiętać o dwóch zasadach bezpieczeństwa, o których pisaliśmy, to naprawdę nie mamy powodów do obaw. Mieszkańcy Karabachu są niesamowicie gościnni i otwarci.

7. Czy wynajętym samochodem można wjechać na teren Górskiego Karabachu?

Wynajętym samochodem bez problemu można wjechać na teren Górskiego Karabachu, o czym pisaliśmy tutaj.

Jeżeli spodoba Ci się nasza strona, uznasz nasze wpis na blogu za wartościowe, zostaw proszę komentarz, polub stronę lub też udostępnij link znajomym. Będzie to dla nas najlepsza nagroda za czas poświęcony na tworzenie treści dla Was oraz informacja o tym, że publikowane przez nas wpisy pomagają Wam w Waszych podróżach.

 

 

 

 

 

 

Leave a Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *