Co warto zobaczyć w Armenii czyli najpiękniejsze monastyry Armenii

Co warto zobaczyć w Armenii czyli najpiękniejsze monastyry Armenii

Wyprawa do Armenii to także podróż do korzeni chrześcijaństwa. Mało kto wie, że Armenia jako pierwszy kraj na świecie przyjęła chrześcijaństwo. Elementem, który jest wpisany w krajobraz kraju, są stare, malowniczo położone i dobrze zachowane monastyry. Zwiedzanie ich to prawdziwa podróż w czasie. Jeżeli jesteście ciekawi, które monastyry warto zobaczyć, to zapraszamy do naszego subiektywnego przewodnika.

 

Marmaszen

Monastyr Marmaszen był pierwszym monastyrem, który zwiedziliśmy w Armenii. Położony w zagajniku owocowych drzew nad rzeką Achurian wygląda niczym oaza na pustyni. Będąc w Giurmi, warto tu zajechać. Monastyr Marmaszen jest przykładem X w. architektury. Dojazdem do Marmaszenu transportem publicznym jest niemożliwy, możma tu dotrzeć własnym samochodem albo taksówką z Giurmi. Ostatni odcinek drogi jest dość dziurawy, dlatego warto dysponować samochodem z wysokim zawieszeniem, o czym pisaliśmy tutaj.

Marmaszen  Marmaszen

Marmaszen

Marmaszen

Cachac Kar

Monastyr Cachac Kar usytuowany jest w górach. Rozpościera się stad wspaniały widok na okoliczne szczyty i twierdzę Smbataberd. Ze wsi Artabujnk prowadzi do Cachac Kar szlak pieszy. Gorąco polecamy połączyć zwiedzanie twierdzy Smbataberd z trekkingiem do monastyru, ponieważ stwarza to możliwość zaplanowanie ciekawej całodziennej wyprawy pieszej z przepięknymi widokami. Niewielu turystów tutaj dociera, a szkoda.

Wskazówki dojazdowe: z miejscowości Shatin należy kierować się do wsi Artabujnk. Po przejechaniu przez wieś należy jechać drogą wzdłuż strumienia, aż po prawej stronie odnoga drogi zacznie schodzić ostro w dół. Tutaj należy zaparkować samochód. Na rzece znajduje się kładka, po której można przeprawić się na drugą stronę strumienia.

Cachac Kar

Hachpat

Kompleks klasztorny Hachpat wznosi się na wysokim skalistym płaskowyżu. Znakomicie zachowany, z klimatem. Perełka średniowiecznej architektury. W 1996 r. został wpisany na listę UNESCO. Dojazd do monastyru nie sprawia większych trudności, jest dobrze oznakowany. Zwiedzanie Monastyru przy zachodzie słońca stwarza możliwość zrobienia ciekawych zdjęć.

Chor Virap

Monastyr Chor Virap jest wizytówką Armenii. Można go znaleźć na wielu pocztówkach i okładkach przewodników. Więziony był tutaj Grzegorz Oświeciciel, który uzdrowił króla Tirydatesa z choroby. Król pod wpływem uzdrowienia nawrócił się i cały kraj przyjął chrześcijaństwo. Bliskość Erewania i przepiękny widok na Wielki i Mały Ararat sprawiają, że jest on celem wypraw wielu turystów. My na szczęście byliśmy tutaj o 6 nad ranem, zaraz po przylocie z Warszawy, kiedy poza panem z gołębiami nikogo nie było 🙂 Mogliśmy w spokoju pokontemplować widoki i cieszyć się ciszą.

Norawank

Monastyr Norawank położony jest na półce skalnej w malowniczym wąwozie rzeki Arpa. Czerwony kolor otaczających go skał czyni go charakterystycznym punktem na mapie Armenii. Z budową monastyru związana jest legenda.

Pewien mistrz Momik zakochał się w córce księcia Sjuniku. Władca Sjuniku zgodził się oddać rękę córki mistrzowi pod warunkiem, że ten zbuduje nowy, wspaniały klasztor w ciągu trzech lat. Artysta zgodził się na propozycję ojca ukochanej i rozpoczął pracę. Bloki i kamienie potrzebne do budowy świątyni mistrz ociosywał własnoręcznie. Niestety, kiedy książę Sjuniku zobaczył, że spełnienie obietnicy jest bliskie, wydał rozkaz zabicia mistrza. Mistrz został zepchnięty ze szczytu kopuły świątyni przez jednego ze sług.

Vorotanwank

Monastyr Vorotanwank to ciekawy, dobrze zachowany kompleks. Słynął z wielu uzdrowień ran powstałych w wyniku ukąszeń węży. W okresie średniowiecza był znanym centrum kaligrafii. Zwiedzanie monastyru można połączyć z wizytą w Zorac Karer. Polecamy Wam również pojechać dalej w dół doliną rzeki Vorotan ze względu na liczne, ciekawe formy skalne.

Tatev

Monastyr Tatev – duma Ormian. Przetrwał liczne najazdy turków seldżuckich dzięki strategicznemu położeniu. To właśnie tutaj znajdował się największy księgozbiór ormiańskich dzieł. Do monasturu Tatev można dojechać kolejką linową zwaną Skrzydłami Tatevu, będąca jedną z największych atrakcji Armenii i najdłuższą kolejką linową na świecie. Przejazd kolejką dostarcza niezapomnianych emocji i widoków na kanion rzeki Worotan. Kolejka odjeżdza co 15 min.

Gerhard

Garhard to prawdziwa perełka architektury. Naprawdę warto tutaj przyjechać mimo tłumów turystów oraz licznych straganów z pamiątkami. Gerhard w języku ormiańskim znaczy dosłownie monastyr włóczni. Według podań przechowano w nim świętą włócznię, którą raniono Chrystusa na krzyżu. Ciekawa budowa kompleksu, liczne rzeźby i zdobienia nadają miejscu wyjątkowy charakter.

Jeżeli spodoba Ci się nasza strona, uznasz nasze wpis na blogu za wartościowe, zostaw proszę komentarz, polub stronę lub też udostępnij link znajomym. Będzie to dla nas najlepsza nagroda za czas poświęcony na tworzenie treści dla Was oraz informacja o tym, że publikowane przez nas wpisy pomagają Wam w Waszych podróżach.

Leave a Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *